CHOSZCZNO. Mieszkańcy Radunia, już po raz czwarty sięgnęli po kasę przyznawaną w ramach projektów „Społecznik” i „Granty sołeckie”. Tym razem dołożyła im również gmina i od wczoraj, już oficjalnie mogą się cieszyć z nowej bramy do remizy.

„Granty sołeckie” to już cykliczny konkurs, ogłaszany przez marszałka województwa zachodniopomorskiego, który tym razem realizowany jest pod hasłem „Moja wieś – bezpieczna wieś”. Przyznawana w nim kasa, ma pomagać w rozwiązywaniu problemów społeczności wiejskich. – W każdej z edycji, o pieniądze potrzebne na sfinalizowanie swojego pomysłu, ubiegało się ponad 500 sołectw, więc tylko wypada się cieszyć z tego, że akurat do Radunia trafiły one już po raz drugi (wcześniej z podobnego grantu postawiona została siłownia zewnętrzna – red.) – mówi burmistrz Robert Adamczyk. Podkreśla, że ostatnio w Raduniu dzieje się dużo dobrego i przypomina, że w sierpniu ubiegłego roku, otwarto wyremontowaną świetlicę, w której utworzone zostało Centrum Kultury i Integracji Społeczności Lokalnej. – Przebudowa, remont i wyposażenie kosztowały ponad 840 tys. zł. Dziś, to jeden z najpiękniejszych tego typu obiektów w województwie zachodniopomorskim – podsumowuje włodarz miasta. Janusz Solski, sołtys i jednocześnie prezes OSP w Raduniu, dodaje do tego dwa granty, które pozyskali z projektu „Społecznik”, a przeznaczyli je na działania związane z ochroną przeciwpożarową. Konkretnie, na wspólne ćwiczenia ze strażakami z niemieckiego Furstenwalde/Spree.

Grant na bramę do remizy
Jako pierwszy, działanie nowej bramy sprawdził Zbigniew Polak, kierowca widocznego na zdjęciu wozu bojowego. Obok niego stoi Krzysztof Polak, naczelnik wydziału budownictwa i inwestycji.

Raduńscy strażacy społecznie działają już ponad 70 lat, a temat wymiany drzwi w remizie, poruszany był także na zebraniach wiejskich. Dziś już o tym problemie mogą zapomnieć, bo zastąpione zostały nową, otwieraną do góry bramą. Jej wymiana kosztowała 19 tys. złotych i właśnie na to zdanie przeznaczony został 10-tysieczny grant pozyskany z opisanego wyżej marszałkowskiego konkursu. – Resztę dołożyła gmina – podkreśla sołtys. Cieszy go ta inwestycja, bo teraz już spokojnie mogą myśleć o ociepleniu budynku. To zdanie również chcieliby zrealizować z jakiegoś projektu, najlepiej z  kolejnego rozdania sołeckich grantów.

Tadeusz Krawiec