CHOSZCZNO. Kiedy zaczęto opowiadać pierwsze legendy o Choszczu? Tego chyba nikt nie wie, ale za to wiadomo, że w centrum miasta, pierwszą rzeźbę rycerza ustawiono w 1984 roku. Choszcz na emeryturę odszedł po prawie 35-letniej służbie. Niebawem wróci jego następca, który tym razem strzegł będzie miasta od południa.

Figurę rycerza Choszcza wyrzeźbił w 1984 roku Zbigniew Tracz. Ten nieżyjący już architekt, a z pasji sportowiec i snycerz, stworzył go, wzorując się na wojownikach z początku poprzedniego tysiąclecia. Jeszcze w tym samym roku, Choszcz stanął na skwerze przy ul. Wolności, dokładnie w miejscu, gdzie obecnie stoi pomnik papieża Jana Pawła II. Nie wiadomo dlaczego, ale wydarzenie to nie zostało wpisane w bardzo bogaty program obchodów 700-lecia Choszczna? Za to rzeźba natychmiast znalazła się w we wszystkich folderach i materiałach promujących miasto. Dopiero 15 lat później, historycy dr. Bogdan Wojciech i Grzegorz Jacek Brzustowiczowie, uwiecznili naszego bohatera w książce zatytułowanej „W krainie Choszcza – Legendy i podania do dziejów Choszczna i okolic”, a przede wszystkim w opowiadaniu „O Choszczu i Lipie Siedmiu Braci”.

Rok 1984. Zbigniew Tracz stoi przy ukończonym Choszczu

W 2008 roku, czyli po 24 latach od odsłonięcia, zdecydowano się na pierwszą, gruntowną renowację rzeźby, a tak naprawdę już wtedy głośno było o tym, że na jego miejscu stanie pomnik Jana Pawła II. Wtedy też ustalono, że odnowiony Choszcz trafi na rondo Partnerstwa. Skrócony o kilkanaście centymetrów centymetrów, wytrwał w tym miejscu jeszcze przez prawie 10 lat i wtedy podjęto ostateczną decyzję, że trzeba go całkowicie usunąć. Głównie dlatego, że spróchniał i w każdej chwili mógł runąć, a to zagrażało bezpieczeństwu przejeżdżających obok samochodów.

Od 2008 roku Choszcz stał na rondzie Partnerstwa

W ubiegłym roku, wraz ze stworzeniem Systemu Identyfikacji Wizualnej Miasta i Gminy Choszczno zdecydowano, że naszą markę budować będziemy m.in. na ikonie Choszcza. Było oczywiste, że prędzej czy później rzeźba rycerza, będzie musiała powrócić. Szybko jednak okazało się, że nie będzie to takie łatwe, bo głównym problemem stało się zarówno znalezienie snycerza, który podjąłby się tego zadania, jak i też materiału, czyli odpowiednio dużego kloca.

Pierwsze cięcia Stefan Szymoniak wykonał piłą motorową

W końcu to wyzwanie podjął Stefan Szymoniak. Pochodzący z Tuczna snycerz, tak na serio rzeźbieniem w drewnie zajmuje się od 1981 roku, a Choszcz nie będzie jego pierwszym dziełem prezentowanym w naszym mieście (m.in. wyrzeźbił figurę czytelnika, która przez wiele lat stała na skwerze przed Miejską Biblioteką Publiczną im. Marii Dąbrowskiej w Choszcznie – red.). W swoim dorobku ma też ołtarze, wielkoformatowe figury do bożonarodzeniowych szopek, a jego największym dziełem jest 25-metrowy Pinokio, stojący w centrum Monachium.

Jeszcze tylko konserwacja i Choszcz II gotowy.

Nowego Choszcza tworzył przez kilka miesięcy, bazując na pokonkursowym projekcie autorstwa Magdaleny Kieli. Byliśmy przy tym, jak piłą motorową wykonywał pierwsze cięcia. – Tak naprawdę, to każdy snycerz chciałby kiedyś stworzyć podobne dzieło, jednakże problem tkwi w tym, że techniczne i warsztatowe przeszkody jest dużo łatwiej pokonać niż przyjąć społeczną, tę końcową ocenę, stworzonego przez siebie dzieła – mówił tworząc podstawowy zarys rzeźby.

Rycerska plejada z konkursu “Programuj z Choszczem”


Tu warto przypomnieć, że na etapie kreowania wizji nowego Choszcza, oprócz konkursu skierowanego do plastyków, przeprowadzono również turniej zatytułowany „Programuj z Choszczem”. To zadanie kierowane było do uczniów, którzy mieli zaprojektować cyfrowego Choszcza, a jego zwycięzcy, czyli: Kaja Soluch, Marcel Możdżyński, Bartosz Kowal, Adrianna Idziak, Anastazja Bujacz i Oliwia Król nagrodzeni zostali m.in. miesięcznym kursem programowania w języku Scratch.

            Dziś Choszcz jest już gotowy. Dokładnie w południe 28 października 2021, zostanie odsłonięty na skwerze, przed budynkiem wyremontowanego niedawno dworca. W tym dniu, w jego fundamencie zamurowana zostanie również „Kapsuła Czasu – Choszcz 2021”.

Tadeusz Krawiec