CHOSZCZNO. W tym roku choszczeńskie Gminne Święto Plonów połączone zostało z Dożynkami Archidiecezjalnymi. W niedzielę bochen chleba upieczonego z tegorocznej mąki ponieśli starostowie Justyna Andryszczak i Kazimierz Czapiewski.

        Wszystkie uroczystości i wydarzenia związane z tegorocznymi dożynkami odbyły się na terenie parafii pw. św. Jadwigi Królowej. W związku z tym, że tym razem Gminne Święto Plonów połączone zostało z Dożynkami Archidiecezjalnymi, nie przeprowadzono tradycyjnych u nas konkursów, a całe wydarzenia zainaugurowano prezentacją ponad 20 wieńców z całej archidiecezji, w tym dziewięciu z naszej gminy. Tu otwarcie trzeba przyznać, że te choszczeńskie zrobiły największą furorę, a na które z nich jurorzy wskazali, jako te najpiękniejsze, dowiemy się niebawem.


W czasie mszy dziękczynnej, którą celebrował metropolita szczecińsko-kamieński, arcybiskup Andrzej Dzięga, bochen chleba upieczonego z tegorocznej mąki wręczyli mu starostowie Justyna Andryszczak i Kazimierz Czapiewski. Symboliczne dary złożyli również przedstawiciele rolników, związkowców, pszczelarzy, myśliwych, działkowców, seniorów, a także dzieci. – Dzisiaj wypada im za ten chleb podziękować, ale też przypomnieć, że rolnictwo to nie tylko żywność, to także skarbnica najcenniejszych wartości społecznych i kulturowych. Niestety, coraz częściej dociera do nas, że jest ich coraz mniej, więc tym bardziej powinniśmy szanować ich trud – na zakończenie mszy, burmistrz Robert Adamczyk poprosił zebranych o brawa dla starostów i wszystkich rolników.

     W części artystycznej, która odbyła się już przy słonecznej pogodzie, jako pierwsi zaprezentowali się uczniowie ze Szkoły Podstawowej nr 1 w Choszcznie. Potem, równie mocnymi owacjami podsumowano występ zespołu złożonego z przedstawicielek Kół Gospodyń Wiejskich ze Smolenia, Radunia i Zamęcina. W trzeciej odsłonie wysłuchaliśmy klimatycznych utworów nieco okrojonej formacji Music Emotions, a na finał każdy mógł potańczyć przy biesiadnych piosenkach wykonywanych przez zespół Silver.

Choszczeńskie dożynki nie mogłyby się odbyć bez smakołyków, które od wielu już lat serwują panie z naszych wsi. Tym razem na swoje stoiska zapraszali: KGW Kołki, sołectwo i KGW Oraczewice, sołectwo Raduń, sołectwo i RSP Rzecko, sołectwo i KGW Smoleń, KGW Zamęcin, sołectwo Zwierzyn, a także państwo Danuta i Jan Worachowie, pszczelarze ze Starego Klukomia. A co królowało na ich stołach? Przede wszystkim wszelkiej maści pierogi, ale nie brakowało też ciasta, nalewek, syropów, a np. na oraczewickim stole królował… kociołek.

    W imieniu organizatorów, wymienionym w tekście: osobom, instytucjom, zespołom, kołom i sołectwom, za udzieloną pomoc i wsparcie, podziękował proboszcz ks. Karol Wójcik, a my nie zapomnieliśmy również o Choszczeńskim Domu Kultury, Miejskim Przedsiębiorstwie Gospodarski Komunalnej, Centrum Rekreacji i Sportu oraz Warsztatowi Terapii Zajęciowej w Choszcznie. Brawa należą się również dla Agnieszki Czukiewskiej, która prowadziła część artystyczną, a także choszczeńskiemu Klubowi Plastyka “Impresja” oraz zachodniopomorskim rzeźbiarzom Andrzejowi Czarneckiemu i Janowi Zięciakowi.

Tadeusz Krawiec