CHOSZCZNO. Miało być jak zwykle, czyli anonimowo. Tymczasem przy okazji debiutu najnowszego teledysku „Strzał adrenaliny”, który w dwa tygodnie „zaliczył” prawie 26 tys. odsłon, odkryliśmy w Raduniu, że tajemniczy raper Lipen to choszcznianin Jacek Lipski, który swój zawodowy i prywatny czas poświęca ratowaniu mienia i życia.

O tym, że raper Lipen mieszka w Choszcznie lub jego okolicach, można było domyślić już po wcześniejszych muzyczno-filmowych projektach – jego i pochodzącego z Choszczna Krzysztofa Pisza. Np. przez współtworzony przez nich klip „Duma ochotnika”, który ma już dzisiaj na liczniku ponad 230 tys. otwarć. Akurat tu choszczeńskie konotacje, dołożył jeszcze Paweł Lemiesiewicz, który zajął się mixem i masteringiem.
To zapowiedź debiutu teledysku Strzał adrenaliny i trochę przypadki sprawiły, że trafiliśmy za Lipenem do… Radunia. We wsi wszyscy go znają? Oczywiście, bo to przecież ich strażak-ochotnik, a że znany i szanowany, świadczy o tym choćby czerwcowe zebranie sprawozdawczo-wyborcze, na którym powierzono mu funkcję wiceprezesa jednostki. Na wspomnianych wyborach, o klipie nie było mowy, bo jak sam już nam zdradził, nigdy nie zależało mu na popularności.
– Wszyscy widzimy co się dzieje. Ze względu na frekwencję, coraz więcej jednostek ochotniczych straży pożarnych zamyka swoje podwoje, a przynajmniej boryka się ze skompletowaniem choćby jednej, kompletnej i przeszkolonej drużyny. To mój sposób na to, żeby przybliżyć młodym ludziom istotę i sens tego działania, a „Strzał adrenaliny”? Myślę, że taka moja muzyczna instrukcja, w której motywem przewodnim jest promowanie udzielania pierwszej pomocy – powiedział nam Lipen, na chwilę przed debiutem teledysku. Prosił wtedy, żeby nie ujawniać jego nazwiska. – W clipie moja twarz będzie zamazana – zapewnił.


Finał był taki, że powodu technicznych trudności montażysta zdecydował, że pokaże jego oblicze. Zachęcamy do obejrzenia, wysłuchania i polubienia Strzału adrenaliny”. Dodajmy, że teledysk nagrany został w Drawsku Pomorskim, a w jego wokalnej odsłonie, obok Lipena słyszymy i widzimy również, choszczniankę Wiktorię Różańską oraz youtubera Adriana Sochę. Całość zrealizowano przy współudziale wielu osób, ale nie wypada nam pominąć również wspomnianego wyżej K. Pisza, który fotografował i całość zmontował. I na koniec jeszcze jedna informacja. Choszcznianie, zarówno Lipskiego jak i Pisza pewnie nie raz już spotkali, wszak to zawodowi strażacy z naszej jednostki Państwowej Straży Pożarnej w Choszcznie.

Tadeusz Krawiec