CHOSZCZNO. 35 śmiałków wzięło udział w niedzielnym charytatywnym pływaniu. Pierwszy na mecie był Bartłomiej Pieńkowski, który przepłynął choszczeńskie jezioro wpław w 30 minut. Dochód z tego wydarzenia w całości przeznaczony zostanie na leczenie Sylwii Żak.

– To druga edycja charytatywnego Klukom Challane, mam nadzieję że ta impreza zostanie już z nami i z roku na rok będzie jeszcze lepsza – mówił Piotr Wierzba inicjator niedzielnego pływania, przypomnijmy że ideą imprezy jest przepłynięcie jeziora Klukom wpław na dystansie ok 2,5 km. W niedzielnych zmaganiach wzięło udział 35 pływaków, oprócz choszcznian do rywalizacji stanęli również zawodnicy USK Neptun Gdańsk i SMT Szczecin. Pierwszy na mecie, kolejny rok z rzędu był Bartłomiej Pieńkowski, który potrzebował 30 minut na dopłynięcie z jednego na drugi brzeg jeziora, drugim był Jan Zienkiewicz, a trzecia Nicola Błaszczyk. Na mecie wszyscy otrzymywali gromkie brawa oraz doping od dziewczyn z UKS Siódemka Osowa Gdańsk. Każdy zawodnik otrzymał symboliczny medal za udział w pływaniu oraz talerz zupy pomidorowej na rozgrzanie. Drugą częścią imprezy była zbiórka pieniędzy, licytacje oraz kiermasz książek i ciast, z których dochód przeznaczony zostanie na leczenie Sylwii Żak z Kaszewa.

Dodajmy, że nad bezpieczeństwem pływaków czuwali członkowie Ratownictwa Wodnego Choszczno oraz wolontariusze, którzy asekurowali pływaków. Współorganizatorem wydarzenia było Centrum Rekreacji i Sportu w Choszcznie.

(mn)