CHOSZCZNO. Najaktywniejsze organizacje i stowarzyszenia z naszych wsi, korzystają z każdej okazji, by sięgnąć po różnego rodzaju granty i dotacje. W Suliszewie  i Stradzewie, w ramach projektów zagospodarowujących przestrzeń społeczną, wymieniają nawierzchnię na boiskach.

Daniel Jarmarkiewicz, wuefista ze Szkoły Podstawowej nr 1 w Suliszewie i jednocześnie prezes  klubu UKS Junior Suliszewo podkreśla, że choć mają bardzo praktyczny obiekt o sztucznej nawierzchni, to jednak latem, zdecydowanie lepiej grać w piłkę na naturalnej trawie. – Stąd też narodził się pomysł, aby zagospodarować plac przylegający do boiska. Chwasty i kamienie sami usunęliśmy, z innego projektu otrzymaliśmy nowe bramki, a brakowało tylko kasy na wyrównanie terenu, zagospodarowanie i posianie sportowej trawy – tłumaczy, na co przeznaczą 10-tysięczny grant, który otrzymali z Lidera Pojezierza.

Mural i dwa boiska
W Suliszewie boisko sąsiadować będzie z kompleksem o sztucznej nawierzchni.

Dokładniej, to chodzi o projekt zatytułowany: „Zagospodarowanie przestrzeni społecznej”, który zrealizowany zostanie w ramach poddziałania „Wsparcie na wdrażanie operacji, w zakresie strategii rozwoju lokalnego kierowanego przez społeczność”. Już wykonane zostały pierwsze prace, przygotowujące ziemię pod przyszłoroczny zasiew trawy. – Jeśli aura na to pozwoli, to zrobimy to już w marcu…, a może jeszcze w lutym? Zależy nam na tym, by ten obiekt był, jak najszybciej gotowy, bo zgodnie z projektem, musimy na nim zorganizować imprezę sportową – zdradza, że zamierzają ją przeprowadzić wraz ze Stowarzyszeniem Aktywne Choszczno.

Podobną, ale zdecydowanie z większym rozmachem inwestycja realizowana jest w Stradzewie. Jacek Szyszka, sołtys i jednocześnie prezes miejscowego klubu UKS Ina, jeszcze przed rozpoczęciem prac tłumaczył, że nie wypada im startować w ligowych rozgrywkach, z tak nierówną i bardzo twardą płytą. Chodziło mu o debiut w rundzie jesiennej klasy B. Ostatecznie realizacja projektu trochę się obsunęła, więc pierwsze mecze musieli zagrać na własnym boisku. Może to i dobrze się stało, bo na sześć spotkań, cztery wygrali i po jednym zremisowali i przegrali, co ostatecznie dało im drugie miejsce w tabeli.

Mural i dwa boiska
Trzeba przyznać, że szatnia w Stradzewie prezentuje się bardzo okazale.

Dziś ich boisko przypomina zaorane pole. Podobne, jak w Suliszewie, także i tu zaczęli przygotowywać grunt pod zasiew trawy. Rozpoczynając realizację kolejnego projektu, z nieukrywaną dumą pochwalili się muralem, namalowanym na ścianie klubowej szatni. Przedstawia motywy związane ze 100-leciem Bitwy Warszawskiej i jest efektem projektu, sfinansowanego z programu „Społecznik 2019 – 2021”.

Tadeusz Krawiec