pływak

CHOSZCZNO. 21 śmiałków wzięło udział we wczorajszym charytatywnym pływaniu na jeziorze Klukom, które wymyślił Piotr Wierzba. Dochód z tego wydarzenia, w całości przeznaczony został na leczenie małej Sylwii.

Ci, którzy podjęli się tego wyzwania, nie mieli łatwo, bo jak stwierdził Piotr Wierzba, czyli pomysłodawca tego charytatywnego pływania: – Wiele razy pokonywałem ten ponad 2-kilometrowy dystans, ale po raz pierwszy, zmagałem się z tak silnym wiatrem i falami. Wśród uczestników byli trenujący na co dzień pływacy, którzy trasę pokonywali w nieco ponad 40 minut, ale nie brakowało też zupełnych amatorów, płynących nawet ponad dwie godziny. – Mógłbym pokonać tę trasę jeszcze raz – w chwilę po wyjściu wody, powiedział Wojciech Sierakowski.

Charytatywne pływanie
Podziękowanie za wspólne pokonanie trasy

Na mecie wszyscy otrzymywali gromkie brawa, a przede wszystkim od Sylwii, na leczenie której zbierano w tym dniu pieniądze. – Najważniejsze, że wszyscy dopłynęli – stwierdził Paweł Czapiewski, dyrektor Centrum Rekreacji i Sportu, który organizował zabezpieczenie tego wydarzenia. Tu dziękuje przede wszystkim członkom Ratownictwa Wodnego Choszczno i wszystkim wolontariuszom, którzy asekurowali pływaków. A oto lista wszystkich śmiałków: Hanna Aleksandrowicz, Marek Dejankiewicz, Jerzy Dobosz, Ksawery Dobosz, Piotr Figas, Sandra Grejć, Maciej Kamola, Jacek Kończak, Marcin Kostrzewa, Maja Kozłowska, Roman Kucharenok, Eliza Marcinkowska,  Kacper Matyjaszczyk, Bartek Pieńkowski, Wojciech Sierakowski, Artur Nowak, Piotr Wierzba, Jagoda Wolna, Robert Wolny, Włodzimierz Wiśniewski, Paweł Walendzik.
(tk)