CHOSZCZNO. 77 lat temu, a dokładnie 22 lutego 1945 roku, o godzinie 16.00 rosyjska 80. Dywizja Strzelecka zajęła Arnswalde. W tym dniu Rosjanie ostrzeliwali tylko centrum miasta. Najpierw opanowali koszary i to co pozostało po opustoszałym Oflagu II B Arnswalde. 23 lutego, od 4.00 Rosjanie jeszcze przez 45 minut ostrzeliwali centrum miasta, ale już nikt im nie odpowiadał.

        W styczniu 1945 roku w Arnswalde mogło przebywać nawet 25 tys. osób, w tym około 14 tys. rodowitych mieszkańców. Wówczas stacjonowała tu podoficerska szkoła grenadierów pancernych, pułk artylerii „Hohmann” (bez dział), a także batalion strzelców krajowych i dwa bataliony Volkssturmu. Znajdowało się tu również kilka lazaretów, wypełnionych po brzegi rannymi no i oczywiście Oflag II B, w którym przetrzymywano prawie 3 tys. żołnierzy francuskich.

Centrum Arnswalde, widok z 1939 roku.

***

Niemcy przewidywali, że 1 Front Białoruski po przekroczeniu rzeki Drawy, w pierwszej kolejności skieruje się w stronę Arnswalde, więc uczynili miasto twierdzą. Skierowali tu nowe jednostki, a 29 stycznia dowódcą obrony i komendantem miasta, mianowany został gen. mjr Hans Voigt.

***

Już 30 stycznia z miasta wyjeżdżały pociągi z ewakuowanymi, część mieszkańców opuszczała swoje domy na ciężarówkach, a wspomnianym wyżej pułkiem artylerii „Hohmann” (800 żołnierzy bez dział!) obsadzono zewnętrzną linię obrony, wyznaczoną na przedmieściach Arnswalde, od Gleźna, dalej przez Zamęcin, Zwierzyn, Nowy Klukom, Raduń, Korytowo, aż do Suliszewa. W tym też dniu dotarł do Arnswalde słabo uzbrojony batalion (sformowany w Szczecinie z urlopowiczów i personelu jednostek zapasowych), a także 83. lekki oddział artylerii przeciwlotniczej. W nocy na stację kolejową wjechał pociąg pancerny, który miał wesprzeć obronę miasta, ale 4 lutego… odjechał. W okolicach miasta pojawiły się pierwsze słynne Tygrysy Królewskie, z 503 batalionu czołgów ciężkich SS, które wspierały w obronie, m.in. batalion strzelców spadochronowych. 1 lutego, wchodzący w skład 61 Armii – 80. Korpus Pancerny Gwardii, nawiązał pierwszy kontakt bojowy z załogą zewnętrznej linii obrony, a pierwszy pocisk artyleryjski wybucha w centrum miasta, dokładnie w południe 2 lutego 1945 roku.


***

Z relacji schwytanych jeńców wynikało, że przez kolejnych trzy tygodnie, miasta broniło około 6 tys. żołnierzy uzbrojonych m.in. w 340 ręcznych karabinów maszynowych, 50 miotaczy min, 200 pancerfaustów, 92 dział i około 40 czołgów oraz samochodów opancerzonych.

***

2 lutego Rosjanie byli już pod Zamęcinem. W nocy z 3 na 4 lutego Niemcy wycofali się na tzw. wewnętrzną linię obrony: Gleźno, Rudniki, Smoleń, Wardyń, Chełpa. 3 lutego dotarł do miasta 503. oddział pancerny SS uzbrojony w 11. Tygrysów Królewskich. Z relacji komendanta Arnswalde wynika, że w tym dniu mieście przebywało jeszcze około 6 – 8 tys. cywilów. Na burmistrza miasta wyznaczony zostaje superintendent kościoła unijnego Georg Gramlow.

***

4 lutego Rosjanie zajęli pozycje na linii: Korytowo, Raduń, Stary Klukom, Zamęcin. Rosyjska 80 dywizja, jednym pułkiem zajęła Raduń, drugim prowadziła bój o Smoleń, a trzeci znalazł się w rejonie Starego Klukomia. Do miasta przybywa drugie znaczące wsparcie, czyli batalion do zadań specjalnych „Reichsfuhrer”. Trwały walki w okolicach Chełpy, Smolenia, Starego Klukomia i Żeńska. Z raportów sowieckiej 61 Armii wynika, że w walkach prowadzonych tylko 4 i 5 lutego 1945 roku, Niemcy stracili 375 żołnierzy, a kolejnych 16 trafiło do niewoli. U Rosjan było 219 zabitych, 530 rannych, a 4 przepadło bez wieści.

***

Jaka była pogoda? Jako ciekawostkę przytaczamy dane z komunikatu meteorologicznego z których wynika, że od 1 do 10 lutego w Arnswalde było pochmurnie, z mgłami i przymrozkami. Widoczność od 3 do 6 km, wiatr 2-5 m/s, a temperatura wahała się od 1 do 5 stopni Celsjusza (na plusie).

***

11 lutego siły 61 Armii podjęły próbę koncentrycznego uderzenia na okrążone Arnswalde. Atak piechoty wsparty został ciężkimi czołgami IS-2 z 11 Gwardyjskiej Brygady Czołgów Ciężkich. Niemcy, wsparci Tygrysami Królewskimi obronili się. Nocami lotnictwo wykonało 15 zrzutów.

***

15 lutego – ruszyła operacja Sonnenwende. W tych dniach siły były porównywalne. Niemieckie zgrupowanie mające rozerwać front pomiędzy Pyrzycami i Choszcznem liczyło około 80 tys. żołnierzy oraz około 450 czołgów i wozów bojowych, natomiast przeciwstawiająca się im 61 Armia, miała około 50 tys. żołnierzy, wspartych kilkunastoma związkami pancernymi, artylerii i saperów. Korytarzem o szerokości 1 do 2 kilometrów Niemcy, wprowadzili do miasta nowe czołgi i pododdziały piechoty. Samoloty niemieckie ME-109 wspierały natarcie, natomiast Ju-52 dokonały kolejnych 26 zrzutów broni, amunicji i spadochroniarzy.

Najsłynniejsze zdjęcie z lutowych walk o Arnswalde. Na tle kościoła widoczny jest Tygrys Królewski, a po lewej widzimy fontannę bez żniwiarki, którą dużo wcześniej zdjęli sami Niemcy.

***

Nocą z 17 na 18 lutego do 5.00 rano, zdolni do marszu cywile opuszczali miasto w kolumnie maszerującej w kierunku Suchania, a dzień 20 lutego uznawany jest za koniec operacji Sonnenwende. W jej wyniku, tylko na linii działania 61 Armii zabito i raniono 1850 niemieckich żołnierzy, a 109 wzięto do niewoli. U Rosjan zginęło 377, a rannych było 1577.

***

W nocy z 20 na 21 lutego wywieziono z miasta wszystkich rannych. Od godziny 17 rozpoczęto ewakuację żołnierzy, ale Rosjanie tego faktu nie odnotowali w swoich rozkazach(?). Czyżby przegapili? W tym dniu artyleria radziecka ostrzeliwała tylko centrum miasta, bo po kolejnym szturmie, plutony i kompanie kolejno zdobywały: koszary i oflag, obecną ul. Wolności i Kościuszki, ruiny kościoła, ratusz, mleczarnię i budynek sądu.

***

23 lutego, od 4.00 Rosjanie przez 45 minut ostrzeliwali centrum Arnswalde, ale nikt nie odpowiadał. Zajęli miasto oraz Sulino, Sławęcin oraz Radaczewo. W wielu powojennych relacjach historycy podkreślają, że w tym dniu Niemcy składali broń (???), tymczasem z odtajnionych niedawno rozkazów rosyjskich pododdziałów wchodzących w skład 61 Armii wynika, że w dniu zatrzymano tylko… jednego jeńca. Okazuje się, że walczące tu jednostki niemieckie, zajęły pozycje obronne, ale po drugiej stronie rzeki Iny.

***

61 Armia walcząc o Arnswalde i w jego okolicach straciła dokładnie 2192 żołnierzy, a 4992 odniosło lżejsze i cięższe rany. Nie do końca ustalona jest liczba tych, którzy przepadli bez wieści. Z meldunków i orientacyjnych danych podawanych przez Rosjan wynika, że po stronie niemieckiej było 7755 zabitych i rannych, a do niewoli wzięto dokładnie 335 żołnierzy

***


Jakie korzyści odnieśli Niemcy czyniąc Arnswalde twierdzą? O trzy tygodnie opóźnili dojście 61 Armii do Iny, a z operacji Sonnenwende jedyny pożytek był taki, że odblokowali własny garnizon, co pozwoliło na ewakuację cywili oraz wyjście pododdziałów poza linię rzeki Iny.

***

Zdecydowanie najwięcej straciło miasto, a dokładniej najstarsza jego część, bo tu w wyniku bombardowań i artyleryjskich ostrzałów, zniszczono ponad 80 proc. zabudowań. Patrząc na zdjęcie ukazujące Arnswalde z końca lutego 1945 roku, można śmiało stwierdzić, że w centrum nie ocalał żaden budynek.

Tadeusz Krawiec

 


P.S. Ta skrócona chronologia wydarzeń z lutego 1945 roku, opracowana została na podstawie książki Ericha Murawskiego „Der Kamp fum Pommern Die Letzen Abwehrsch Lachten im Ost” oraz „Zbioru rozkazów i opisu działań wojennych wojsk 61 Armii za luty 1945 r.” , natomiast stylizowane fotografie wykonano zostały w trakcie historycznych rekonstrukcji „Kierunek Choszczno”, organizowanych przez Urząd Miejski w Choszcznie w latach 2011 – 2019. Autorzy fotografii: Krzysztof Gardas, Marta Naskręt, Cezary Pawlak i Tadeusz Krawiec.