Przedstawiciele Sołectw, które brały udział w Dożynkach Gminnyvh

CHOSZCZNO. Tegoroczny korowód dożynkowy poprowadzili starostowie, rolnicy IWONA BOREK z Piasecznika i WOJCIECH SIEKACZ z Radunia. Po raz drugi z rzędu i po raz szósty w tej dekadzie, nagrodę za najpiękniejszy wieniec zgarnęło Koło Gospodyń Wiejskich w Suliszewa. W międzysołeckim turnieju dożynkowym, triumfowała ekipa ze Stradzewa.

starostowie dożynek 2019 od lewej Wojciech Siekacz, Iwona Borek i burmistrz Robert Adamczyk       IWONA BOREK i WOJCIECH SIEKACZ (na zdjęciu), starostowie tegorocznych dożynek zgodnie podkreślali, że w tym roku susza bardzo mocno wpłynęła na obniżenie plonów. Nikt tego jeszcze nie obliczył, ale przewidują, że opadów było mniej niż, w analogicznym okresie roku ubiegłego. – Warto przypomnieć, że w 2017 roku burmistrz ROBERT ADAMCZYK odwołał gminne święto plonów, bo wówczas ciągle padające deszcze nie pozwoliły na zakończenie żniw, tak więc śmiało możemy stwierdzić, że trzy lata z rzędu mamy pod górkę – mówili jeszcze przed dożynkami. Zwyczaju jednak dochowali, bo najpierw przekazali burmistrzowi bochen chleba upieczonego z tegorocznej mąki, a potem już razem go podzielili.
wieniec dożynkowy sołectwa Suliszewo
     Tradycyjnie już, najwięcej emocji wywołał konkurs na najpiękniejszy wieniec. Choć członkowie komisji, w której byli: nasz proboszcz, ks. GRZEGORZ SUCHOMSKI, wiceprzewodnicząca RM ANETTA BIKOWSKA, plastyk JANUSZ BIEGAŃSKI i jej przewodniczący, członek sejmiku województwa zachodniopomorskiego JANUSZ GROMEK zapewniali, że sprawiedliwie oceniali, to jednak wiele pań nie kryło rozczarowania, gdy ogłoszono, że wygrało Suliszewo (na zdjęciu). My policzyliśmy, że w tej dekadzie, dokonali tego wyczynu, już po raz szósty. Drugie miejsce przyznano dla ekipy z Piasecznika, trzecie dla Zwierzyna, a finansowe wyróżnienia otrzymały również wieńce z Kołek, Korytowa, Radunia, Rzecka, Smolenia, Stradzewa, Sulina i Wardynia.
sołtys Piasecznika Iwona Borek podczas konkurencji rzut beretem      Z podobnymi emocjami, ale już bardziej na wesoło, przebiegały konkurencje w turnieju sołeckim. Tu najbardziej oczekiwano na rzut beretem i ku zaskoczeniu wszystkich nie sołtys, lecz sołtyska rzuciła najdalej. – Jak się trenuje, to się ma wyniki – krótko podsumowała swój  wyczyn I. Borek (na zdjęciu). Okazuje się, że komisja zmierzyła jej aż 24,90 m. W biegu przez płotki wygrała AGNIESZKA SKWAREK z Wardynia, a w ubijaniu piany bezkonkurencyjnym był SYLWESTER STEFAŃSKI z Sulina. Cały turniej wygrała ekipa JACKA SZYSZKI z sołectwa Stradzewo, drugie miejsca reprezentacja pod wodzą DAWIDA GRACZYKA z Wardynia, a trzecie, drużyna wspomnianej już wyżej I. Borek z Piasecznika.
      – Dla mnie choszczeńskie dożynki zawsze wiążą się z obowiązkową wizytą na stoiskach, na których panie częstują przygotowanymi przez siebie potrawami. Ja akurat pochodzę z Radunia i doskonale pamiętam, jak 40, a może nawet więcej lat temu, nasze panie przywoziły na tutejsze dożynki, po jednej, maksymalnie dwóch, bardzo prostych potrawach. Dzisiaj miały kilkanaście, i to jakie wyszukane. Dziś kupiłam pirogi i zawijane udka – pochwaliła się nam KRYSTYNA ZAŁUSKA. W sumie, we wszystkim domkach, ulokowanych było aż 12 kulinarnych ekip, reprezentujących sołectwa i Koła Gospodyń Wiejskich. I każda z nich miała jakąś wyjątkową potrawę, ciasto czy nalewkę.
współny występ podczas dozynek pań z KGW w Smoleniu i Raduniu     Dodajmy, że ten dożynkowy maraton ubarwiły występy zespołów: Mali Stobniczanie, Małej Kapeli, Zespół Pieśni i Tańca Stobniczanie, Chóru Pogodna Jesień i Trio Costas, a dzieci zabawiała KATARZYNA BRZOZOWSKA, ze studia Malinowe Marzenia. Owacje zebrały też panie z KGW w Smoleniu i Raduniu (na zdjęciu), które wyśpiewały swoje autorskie piosenki.
Tadeusz Krawiec