CHOSZCZNO. 19 czerwca br. z naszego miasta wystartują kolarze w ramach 4. Choszczeńskiego Klasyku Rowerowego, wliczanego do klasyków szosowych cyklu Pomorze Zachodnie Tour. Start honorowy odbędzie się przy fontannie, a prawdziwe ściganie kolarze rozpoczną w Pakości. Dalej pojadą przez Sławęcin, Stradzewo, Recz, Grabowiec i dalej dwie rundy przez Grabowiec, Kiełpino i Suliszewo, z metą w Grabowcu.

               W ostatnich trzech latach w Choszcznie mogliśmy oglądać przede wszystkim kolarzy przełajowych, którzy ścigali się na malowniczej trasie prowadzącej m.in. przez Miejską Górę, zaś kolarzy szosowych po raz ostatni dopingowaliśmy w 2018 roku. Wtedy to w stawce prawie 120 zawodników, bezkonkurencyjnym okazał się PIOTR LIS (Bike Serwis Scott Team), a wśród pań MONIKA SZOTOWICZ (STC Stargard).
                4. Choszczeński Klasyk Szosowy wliczany jest do cyklu Pomorze Zachodnie Tour. Do tej pory rozegrane zostały etapy w Stargardzie i Pyrzycach. W najbliższą niedzielę zawodnicy ścigać się będą w Myśliborzu (12 czerwca), w Choszcznie tydzień później (19 czerwca), a całość podsumowana zostanie po wyścigu w Goleniowie (11 września br.).

Jacek Kuzynin tym razem nie pojedzie w peletonie.

                Chociaż głównym organizatorem tej imprezy jest Zachodniopomorska Akademia Kolarska, a w przygotowanie i przeprowadzenie naszego etapu włączyło się również Centrum Rekreacji i Sportu w Choszcznie oraz Urząd Miejski w Choszcznie, to jednak warto podkreślić, że głównym animatorem całości, jest wielki pasjonat kolarstwa JACEK KUZYNIN, którego wspiera grupa wolontariuszy.
                Regulamin i dodatkowe informacje znajdziemy na stronie Pomorze Zachodnie Tour, ale warto podkreślić, że tym razem kolarze ścigać się będą po nieco zmienionej trasie. – Przede wszystkim centrum zawodów znajdować się będzie na placu przy fontannie. Tu też odbędzie start honorowy. Potem pojedziemy wzdłuż nowo wybudowanej ścieżki rowerowej, aż do Pakości gdzie zaplanowaliśmy start ostry. Cały etap liczył będzie 77 kilometrów i poprowadzi przez Sławęcin, Stradzewo, Recz i dalej dwie rundy: Grabowiec – Kiełpino, Suliszewo, Recz z metą w Grabowcu. Myślę, że będzie ciekawie, bo po drodze rozegranych zostanie też pięć lotnych premii – tłumaczy J. Kuzynin. Dodajmy, że choć meta wyścigu znajdować się będzie w Grabowcu, to jednak dekorację i podsumowanie imprezy przewidziano na godzinę 14.30 w centrum zawodów, czyli na choszczeńskim placu przy fontannie. Informujemy również, że w tym miejscu od godziny 8.30 do 10.30 odbywać się będzie rejestracja zawodników i wydawanie pakietów startowych. Strat honorowy zaplanowano na 11.00.

Tadeusz Krawiec

PS. W poniższej galerii znajdziecie zdjęcia z choszczeńskiego ścigania w maju 2018 roku

Regulamin PZT