CHOSZCZNO. Na ulicy Stargardzkiej, prowadzony jest remont sieci kanalizacyjnej. Robiony jest metodą bezwykopową. M.in. po oczyszczeniu obecnych rur, do ich wnętrza wpuszczany jest rękaw, nasączony specjalnym środkiem, która tworzy bardziej śliską powierzchnię. Niweluje też wydalający się smród.

Opisywana odcinek sieci kanalizacyjnej, czyli od skrzyżowania z ul. Energetyków do ul. Norwida, przebiega w pasie budowanej obecnie ścieżki rowerowej. – Zdecydowaliśmy się na wykonanie tego zdania, po analizie opinii i zaleceń rzeczoznawcy, który wyraźnie ocenił, że w tym miejscu stan sieci jest bardzo zły. Problem polega na tym, że rury kanalizacyjne położone są na głębokości od trzech do sześciu metrów i prowadzenie w tym miejscu bardzo głębokich wykopów zagrażałoby, zarówno stojącym obok domom mieszkalnym, jak i też drodze wojewódzkiej – Łukasz Młynarczyk, prezes MPGK w Choszcznie tłumaczy, dlaczego zdecydowali się na metodę bezwykopową.
A na czym ona polega? – Mówiąc ogólnie na oczyszczeniu obecnych rur, a następnie wpuszczeniu do ich wnętrza specjalnie nasączonego rękawa, który po wyschnięciu da twardą i śliską nawierzchnię. Będzie też niwelował smród, wydzielający się ze studzienek – wyjaśnili nam dziś fachowcy. Śpieszą się z robotą, bo zdają sobie sprawę, że ich robota i jednocześnie budowa ścieżki rowerowej, utrudniają ruch w tym miejscu.

Tadeusz Krawiec