na zdjęciu widać grupę dzieci, które zatańczyły pdczas finału WOŚP
Informacja z 31 stycznia 2020 r.:
                                                               W sumie zebraliśmy 78 588 zł

CHOSZCZNO. Po raz czwarty z rzędu pobiliśmy rekord kasy zebranej podczas choszczeńskiego finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Już wczoraj wieczorem w sztabowej kasie naliczono ponad 77 tys. zł i to jeszcze nie wszystko. Tradycyjnie hitem imprezy były złote serduszka, które rodziny POLAKÓW i KOSTÓW wylicytowały za 5,5 tys. zł. Liderem wśród kwestujących wolontariuszy został KRZYSZTOF KOZIKOWSKI, który do swojej puszki uzbierał dokładnie 3361 zł.

– Aż trudno w to uwierzyć, ale to już po raz drugi z rzędu bijemy rekord mimo tego, że nie wsparli nas mundurowi i na dodatek zamknięte były supermarkety – tak wczorajszą zbiórkę skomentował ZENON WÓJCIK. Wieczorem przyszedł do sztabu wraz z wnuczką, która w puszcze przyniosła ponad 700 zł.
     Niedzielne popołudnie nie zapowiadało aż tak dużej kwoty, a wspomniane już wyżej, zamknięte supermarkety sprawiły, że prawie całe choszczeńskie granie oparte było wokół Choszczeńskiego Domu Kultury. Piszemy prawie, ponieważ pojedynczy wolontariusze zapuszczali się m.in. na piłkarski turniej zorganizowany przez Gavię, jak również w miejsce gdzie kąpieli zażywały nasze morsy. W internecie emocje budziła licytacja pakietu z numerem jeden tegorocznej Choszczeńskiej Dziesiątki . – Ostatecznie sprzedaliśmy go za 1009 zł, ale to nie wszystko, ponieważ trwają jeszcze licytacje tych z dwójką i trójką – mówi prezes stowarzyszenia PAWEŁ CZAPIEWSKI. Nie bez echa przeszło też piątkowe wydarzenie grupy teatralnej Na Przekór, która specjalnie dla WOŚP wystawiła sztukę „Igraszki z diabłem”. Jak się później okazało, do ich puszki trafiło prawie 1,7 tys. zł.taniec podczas finału WOŚP

***
      W niedzielnie popołudnie najwięcej działało się w Choszczeńskim Domu Kultury i w jego bezpośrednim zapleczu. Nie brakowało emocji, gdy licytowano serduszko szczęścia i złote serduszko. Ostatecznie obydwa poszły za 5,5 tys. zł, a nabyły je rodziny POLAKÓW i KOSTÓW. Tu ciekawostką jest to, że PAWEŁ KOST kupił je już po raz piąty, a w chwilę po odbiorze poinformował, że przekazuje serduszko już na przyszłoroczny finał. Okrągłego tysiączka przekazał burmistrz ROBERT ADAMCZYK, BEATA GIZIŃSKA prowadziła stoisko z loterią fantową, diabetycy mierzyli poziom cukru, można było też posmakować wypieków z Wardynia, Korytowa i Kołek. Swoje stoisko miało również Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie. Tu swoistym rekordzistą został MARCIN WIETRZYCKI, który na wacie cukrowej i popcornie zarobił dla WOŚP dokładnie 2888 zł.
 
***
       Podobnie jak w poprzednich latach, także i teraz najwięcej kasy przynieśli kwestujący wolontariusze. Tu bezkonkurencyjnym okazał się KRZYSZTOF KOZIKOWSKI, który uzbierał 3361 zł. Na podium znaleźli się również wiceburmistrz ŁUKASZ MŁYNARCZYK (2808 zł) i ALICJA JABŁOŃSKA (1637 zł).
 
***   
liczenie zebranych kwot przez wolonariuszy podczas finału WOŚPChoć w organizację i tworzenie całego wydarzenia włączyło się cały szereg organizacji, stowarzyszeń i osób prywatnych, to według szefowej sztabu MAŁGORZATY KOZŁOWSKIEJ największe brawa należą się pracownikom Zachodniopomorskiego Banku Spółdzielczego w Choszcznie, którzy bardzo sprawie policzyli kasę. Doceniając ich pracę, warto przytoczyć, że w sąsiednich sztabach, podobne liczenie trwało nawet do godzin rannych. W Choszcznie już kilkanaście minut przed godziną 22 wiedzieliśmy, że mamy w kasie rekordowe ponad 77 tys. zł. I na koniec nie wolno zapomnieć o dwóch najważniejszych kreatorkach tej imprezy, czyli ANETCIE BIKOWSKIEJ i ANNIE BZOWEJ, które bardzo sprawnie przeprowadził kilkaset licytacji.
Tadeusz Krawiec