CHOSZCZNO. Jutro Dzień Dziecka. Jutro też otwiera podwoje Ranczo Wesoła Stodoła. – Dmuchane zamki największe w regionie, plac zabaw, kolorowe ptaki, króliki, pawie, papugi, kaczki, gęsi, kangury, alpaki, osły, zebry, można też złowić 20-kilowego karpia lub przejechać się na kucyku. Otwarcie przygotowaliśmy na Dzień Dziecka, więc atrakcji nie zabraknie – zaprasza Tomasz Kmieć.

               Rancza Wesoła Stodoła nie sposób przegapić, bo jadąc ze Starego Klukomia w stronę Krzęcina, już z daleka widać stado pasących się aplak i osłów, a także ogrodzony teren, na którym górują olbrzymie, dmuchane zamki.

              – Pomysł na stworzenie akurat takiego kompleksu rekreacyjnego, zrodził się stosunkowo niedawno, a wszystko zaczęło się od kupienia kilku alpak i osłów – opowiada Tomasz Kmieć. Podkreśla, że zawsze marzył o tym, żeby je mieć we własnym obejściu. Choć wczoraj był mocno zajęty, bo przecież już jutro oficjalnie otwierają, to jednak znalazł dla nas chwilę i pokazał gdzie, co i jak.

              – Tu znajdują się stajnie i boksy dla kucyków, a w tym dwa bardzo rzadko spotykane osły. Tam dalej jest duże pole namiotowe z pełną infrastrukturą, czyli z łazienką, prądem i internetem. Tę stajnię zajmuje zebra. Na razie jest jedna, ale będzie ich więcej – zapewnia. Pokazuje też na drewniany domek, który już wkrótce będzie można wynająć. Obok pracują stolarze. – To będzie taka dwupoziomowa kawiarnia z tarasem widokowym. Dzieci będą szaleć na placu zabaw i dmuchańcach, a rodzice będą mogli tu odpocząć. W drugiej części kompleksu znajduje się otwarty wybieg, gdzie każdy będzie mógł podejść i zobaczyć z bliska choćby alpaki, osły, kangury, króliki, pawie, gęsi, kaczki, a nawet papugi – wylicza.

             Szybko dodaje, że zwierzątek będzie przybywać, więc już wkrótce powstanie tu taki mały ogród zoologiczny. Na otwarcie zaprasza już 1 czerwca i jak zapewnia, indywidualnie każdy będzie mógł zawsze wejść, jedynie zorganizowane grupy będą musiały dokonywać rezerwacji.

Tadeusz Krawiec